Archiwa autora: microclimat

O microclimat

Ania Olejnik Wszystko co robi, kierowane jest potrzebą piękna, równowagi i harmonii. Ta niesprecyzowana, wewnętrzna potrzeba, od zawsze „zmusza” ją do upiększania i ulepszania mikro świata który ją otacza… tworzącw ten sposób swój własny… osobisty… niepowtarzalny… MICROCLIMAT… Interesuje ją wszystko co wpływa na wygląd i zdrowie człowieka… to co wokół niego i to co w nim… Na co dzień zajmuje się doradztwem reklamowo – marketingowym. oraz social mediami w Biurze Podróży NOVA TRAVEL, którego jest współwłaścicielką.

Sierpniowy Microclimat

Ostatnie cztery miesiące były dla mnie właściwie takie same: w tygodniu wykańczające sprawy związane z wykańczaniem domu, w weekendy poszukiwanie równowagi i przewietrzanie myśli. O tym, że czas ten upływa w zadziwiającym trybie już wspominałam, więc nie będę się powtarzać. Wiele rzeczy i spraw udało się w tym czasie posunąć do przodu, ale są też takie które, kręcą się w kółko i wciąż jest coś z nimi nie tak. Nie trudno się domyślić, że nastrój w tym wszystkim jest jedną, wielką huśtawką, dlatego tak ważne są dla mnie chwile wytchnienia, zmiana otoczenia i odcięcia na moment od codzienności.

Blogowanie oczywiście wciąż zawieszone na kołku, bo do tego potrzebna jest spokojna głowa i niezmącone myśli. Jednak social media, wciąż niezmiennie są aktualną platformą codziennej komunikacji z Wami i to mam nadzieję pozostanie niezmienne.

Co przyniesie wrzesień ? Prawdę mówiąc, trochę boję się o tym myśleć, więc nie będę nawet próbować. Wspomnijmy więc przez chwilę sierpniowy Microclimat i wolnym krokiem (wzmacniając odporność) przygotujmy się na spotkanie z jesienią.

Czytaj dalej

Lipcowy Microclimat

Odkryłam, że podczas wykańczania domu, czas płynie w jakimś zagadkowym trybie.  Z jednej strony wyznaczane terminy kolejnych dostaw i montaży ciągną się w nieskończoność, z drugiej zaś zupełnie nie wiadomo kiedy mijają kolejne miesiące. Zadziwiające zjawisko, w którym ze zdumieniem kolejny miesiąc uczestniczę.  Odkryłam też, że określenie – wykańczanie domu – jest określeniem bardzo przewrotnym, bo w pewnym momencie nie wiadomo już kto, kogo tak naprawdę wykańcza 😉

To takie moje, lipcowe przemyślenia.

Zapraszam na przypomnienie jak wyglądał lipcowy Microclimat.

Czytaj dalej

Żaluzjowe dekoracje DIY

Dzisiejsze dekoracyjne inspiracje, to coś dla tych, dla których kupienie gotowej półki czy obrazka to zdecydowanie za mało, aby w pełni oddać klimat drzemiącej w nich artystycznej duszy.

Dla tych, którzy lubią wnosić do wnętrz swoją wrażliwość, wyobraźnię i dotyk własnych rąk.

Dla tych, którzy nie ograniczają się do wykorzystywania rzeczy, tylko w taki sposób jaki znają.

Dla tych, którzy nie boją się postarzać nowego i po nowemu odkrywać, to co stare.

Czytaj dalej

Czerwcowy Microclimat

No tak.

Czas jednak w tajemniczy sposób przyspieszył.

Zawsze pędził i uciekał, ale teraz po prostu galopuje. Powodem tego galopu jest oczywiście niekończący się remont wykończeniowy domu i „Panowie Fachowcy”, dla których czas, jest kwestią bardzo względną. To co miało się „zrobić” w kilka dni, zmienia się w kilka tygodni i nagle okazuje się, że mija kolejny miesiąc… To wieeelka lekcja cierpliwości… A w tym wszystkim sytuacyjnie wymuszane zmiany pierwotnych koncepcji, konieczność podejmowania strategicznych decyzji na „już” i ciągłe poszukiwania planów „B”. Na nic innego nie starcza już „głowy” i wszystko inne musi poczekać… z blogowaniem włącznie. Jedyne na co staram się jednak znaleźć czas, to kontakt z Wami na Facebooku i Instagramie. To bezcenne chwile wspomnień, relaksu i tego co tu i teraz.

W czerwcu wyglądały mniej więcej tak…

Czytaj dalej

Chłodnik truskawkowy z nasionami Chia

Sezon truskawkowy w pełni, czas więc na truskawkowy obiad.

Proponuję chłodnik truskawkowy, z nasionami Chia, wiórkami kokosowymi i sezamem.

Co WY na to ?

Smakuje jak deser, ale to pełnowartościowe, pełne błonnika, pożywne danie.

Czytaj dalej

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...