Dwa sposoby na pyszne odświeżenie bułek, chleba… pieczywa :)

Moje Smaki

Pieczywo smakuje najlepiej, kiedy jest świeże i pachnące. To prawda, której nic nie jest w stanie podważyć. Po 2-3-4 dniach nie jest już tak apetyczne jak zaraz po przyniesieniu z piekarni i mniej chętnie po nie sięgam. W sumie to dobrze, bo gdybym miała cały czas pod ręką ciepłe, pachnące bułeczki, to pewnie zjadałabym ich za dużo 😉 Zazwyczaj staram się nie kupować pieczywa w nadmiarze, czasami jednak zdarza się, że zostajemy z jego nadprogramową ilością, np. po wizycie gości czy po świętach. Wtedy mam swoje dwa ulubione sposoby na odświeżenie i zjedzenie go z apetytem, nawet po czterech dniach od zakupu.

Jednym z nich są po prostu zapiekanki. Tym razem były z bułek graham, ale mogą być również z chleba.

DSC05516

Przygotowanie…  banalnie proste 🙂

Nagrzać piekarnik na ok. 200 stopni. Przekroić bułki, posmarować keczupem lub pesto pomidorowym. Na każdą połówkę pokroić w plasterki pieczarki, ułożyć plaster sera, posypać ziołami prowansalskimi lub oregano i zapiec ok.10-15 minut. Wyjąć z piekarnika i zjeść z apetytem 🙂

Zapiekanki są miękkie, chrupiące i… niestety pyszne 🙂

***

Drugim, moim ulubionym sposobem na 3-4 dniowe pieczywo są zapiekanki obtaczane w roztrzepanym jajku. Do tego sposobu idealnie nadają się kromki chleba. Jajko je nasączy i sprawi że będą miękkie i puszyste. Tym razem wykorzystałam do tego chlebek razowy.

DSC05591

Przygotowanie

Na patelni roztopić olej (najlepiej kokosowy). Moczyć kromki chleba z obu stron w roztrzepanym jajku. Ułożyć na patelni, poczekać aż jajko zetnie się delikatnie z jednej strony, przekręcić na drugą, położyć na każdym kawałku żółty ser. Przykryć pokrywką, zmniejszyć ogień i trzymać pod przykryciem aż ser się rozpuści. Pieczywo zdjąć z patelni na ręcznik papierowy, osączając z nadmiaru tłuszczu. Podawać z keczupem lub bez… według uznania 🙂

Smacznego 🙂

Uwaga… ten smak uzależnia… zdarza się że robię te zapiekanki również ze świeżego pieczywa 🙂

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *