Archiwa

Sierpniowy Microclimat

Sierpniowy Microclimat, to zapach mirabelek, lawendy i dzikiej jabłoni. To rodzinne sioło, Mazury i festiwalowe love. I radosne powroty do domu, w którym na nowo coraz chętniej zaglądam do kuchni… i do ciepłego domowego spa… i w którym wieczorami znów chętnie sięgam po kubek ziołowej herbaty i znów coraz częściej gości tu Netflix 😉 A stąd już tylko krok do palącego się ciepłym płomieniem kominka i migoczących świec… bo choć wciąż jeszcze mamy lato, to jakoś szybciej niż zwykle, czuję już zbliżającą się jesień…

Czerwcowy Microclimat

Czerwcowy Microclimat upłyną w rytmie Zorby i Abby 😉 A to za sprawą naszej rocznicowej podróży na grecką wyspę Skopelos, na której kręcone były zdjęcia do filmu „Mamma Mia”. Ta piękna zielono-turkusowa wysepka, zapisała w naszej pamięci zachwyt przepięknymi widokami, smak przepysznego jedzonka i najlepsze wspomnienia beztroskiego czasu, z dala od codziennego zgiełku.

Marcowy Microclimat

Marcowy Microclimat był jedną wielką nadzieją i oczekiwaniem na wiosnę. Niestety pierwszy miesiąc wiosny okazał niezbyt wiosenny, a zima wciąż nie chce tak łatwo odpuścić. Mimo to, tych kilka cieplejszych dni, które się w marcu jednak przytrafiły, spowodowały że moja przydomowa kawiarenka już powoli otwiera swoje podwoje i planuję spędzać w niej każdą cieplejszą chwilę… może kwiecień będzie bardziej łaskawy…

Czytaj dalej

Lutowy Microclimat

No takiej zimy, to chyba nikt się w tym roku nie spodziewał. Jeżeli w poprzednich latach, ktoś czuł niedosyt śniegu, to tym razem mógł się nim nacieszyć do woli. Ja tegorocznym śniegiem cieszyłam się w zupełnie nowy sposób i z zupełnie nowymi atrakcjami, jakie niesie ze sobą mieszkanie w domu. Tak więc były spadające z dachu lawiny śnieżne i codzienne odśnieżanie, ale było też lepienie bałwana w ogródku, ognisko na tarasie, zimowe piknikowanie i śnieżna kawa. Wszystko to sprawiło, że będę tę zimę wspominać wyjątkowo miło, ale pożegnam ją również z wielką radością i cieszę się, że ostatni typowo zimowy miesiąc jest już za nami.

A tak wyglądał luty w social mediach Microclimatu.

Czytaj dalej

Styczniowy Microclimat

Za nami pierwszy miesiąc nowego roku, roku wielu zmian. przemian i przewartościowań. Miniony rok sprawił, że nic już nie będzie takie samo… również Microclimat… To czas na odnalezienie się w nowej rzeczywistości po swojemu, czas na uporządkowanie i oczyszczenie życiowej przestrzeni, czas na nowe otwarcie.

Czytaj dalej



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...